Żółta sałatka

Żółta sałatka

Kiedy byłam dzieckiem wyobrażałam sobie, że gotowanie to bardzo skomplikowana sprawa. Moja babcia dobrze gotowała, ale zawsze wybierała pracochłonne i trudne przepisy. Poza tym zawsze uważała, że ona wszystko robi dobrze, a inni robią źle, więc uczenie kogoś jak ugotować jej ulubione dania jest bezcelowe.
Pamiętam w jakim szoku byłam, gdy koleżanka z podstawówki pokazała mi jak jej mama przyrządza sałatkę. Były 4 składniki: puszka groszku, puszka kukurydzy, puszka tuńczyka i majonez. Przepis był dość self-explanatory, więc nie będę przytaczać.
Kiedy byłam nieco starsza moim ulubionym daniem z tej kategorii była żółta sałatka. Był to przebój wszystkich imprez licealnych. Kiedyś (już na studiach) zobaczyłam jak robi ją moja koleżanka Gosia i ten przepis uważam za kanoniczny, chociaż istnieje wiele wariantów tej sałatki i jedyna reguła mówiła o kukurydzy, ananasie i tych składnikach w kolorze żółtym, które miało się w domu (papryka, wędzony kurczak lub makrela, marynowany seler).

Składniki:

1 puszka kukurydzy
1 puszka ananasa
150 g sera żółtego startego na tarce

seler ugotowany
2 łyżki majonezu i 2 jogurtu greckiego
ząbek czosnku
pieprz
Jak przygotować żółtą sałatkę?

Kukurydzę i ananasa odsączamy. Krążki ananasa i seler kroimy w podobnej wielkości kawałki. Czosnek mieszamy i jogurtem i majonezem (wtedy wszystko się jadło z majonezem i to bynajmniej nie takim z jajek z dobrego chowu). Wszystkie składniki mieszamy z sosem. I gotowe. Moja babcia nie nazwałaby tego sałatką, ale co tam. Jest pyszne.


Related Posts

Zimowa sałatka z czerwoną kapustą

Zimowa sałatka z czerwoną kapustą

Zimą też chcemy jeść sałatki i odżywiać się zdrowo surówkami. Tęsknimy za kolorowym letnim jedzeniem i często brakuje nam witamin. Jest teraz czas na czerwoną kapustę i marchew. Pod dostatkiem jest gruszek do których doskonale pasuje ser pleśniowy blue i nerkowce. Całość podkręcona marynatą z […]

Sałatka z raków w zalewie i z groszku

Sałatka z raków w zalewie i z groszku

Ostatnio mam kłopot z krewetkami. Myślę, że ich jakość się bardzo pogorszyła. Często słyszy się o złych warunkach, w jakich są produkowane, że są pełne chemii i że mogą uczulać. Dużo zdrowszą opcją na małą, pełną białka przegryzkę są raki. Najłatwiej jest dostać w sklepie […]