“Naturalna kuchnia wegetariańska” – recenzja

“Naturalna kuchnia wegetariańska” – recenzja

Czy pamiętacie pierwsze książki dla wegetarian, które były dostępne w Polsce i z których wszyscy uczyli się gotować? Można sobie teraz przypomnieć jeden z tych żelaznych klasyków, bo wyszło właśnie mocno odświeżone wydanie książki Carolin Mueller-Pawlak. Pamiętam tę książkę z późnych lat ‘90.

Najnowsze wydanie zawiera kolorowe zdjęcia, bez których nie może obejść się już żadna książka kucharska. Przepisy są przeredagowane, ale przede wszystkim ich odbiór jest już zupełnie inny. Budyń z kaszy jaglanej czy kotlety sojowe weszły już na stałe do naszej kuchni i jedzą je nawet mięsożercy. “Naturalna kuchnia wegetariańska” zawiera sporo przepisów podstawowych na zupy, kotlety czy chleby, więc będzie łatwo znaleźć dla nich zastosowanie, ale też na ich przykładzie zobaczyć jak zmieniła się nasza dieta przez ostatnie 20 lat.

Dziś dużo więcej mówi się o diecie jako o czynniku, który minimalizuje ryzyko chorób i nawet umożliwia ich leczenie. Wiele chorób okazuje się być dieto-zależnymi.  Wiele osób ma genetyczne predyspozycje do nietolerowania glutenu czy niedoborów witamin.  Przepisy i składniki, które były tak egzotyczne, gdy wychodziło pierwsze wydanie książki, dziś są zupełnie normalne i powszechne. Dziś wiemy też, że gdybyśmy lepiej znali potrzeby swojego organizmu, mielibyśmy szansę na wychwycenie słabszych miejsc i zmodyfikowanie diety, tak by odpowiedzieć na te deficyty. Są nawet firmy, które przeprowadzają  badania nutrigenetyczne. Nie do pomyślenia w czasach, gdy wyszło pierwsze wydanie “Naturalnej kuchni wegetariańskiej”.

 

Co bym ugotowała z tej książki?

Na pewno gofry owsiane, jabłka z granolą, budyń z ryżu, surówka z natki pietruszki i sałatka z cieciorki czy pieczeń Salomona. Proste i pyszne wydaje się mleko kokosowo-owsiane czy kukurydziane. A na deser? Placek z dynii i bułeczki jabłkowo-owsian

Naturalna kuchnia wegetariańska

Naturalna kuchnia wegetariańska

Autor: Carolin Mueller-Pawlak

Wydawnictwo: Źródła Życia

Data premiery: 2017

Ilość stron: 170

Okładka: twarda


Related Posts

“Smak chili, smak życia” – recenzja

“Smak chili, smak życia” – recenzja

Czy da się opowiedzieć całe swoje życie poprzez kolejne dania wykwintnej kolacji? Eve, bohaterka tej książki gotuje właśnie taką ucztę, która symbolizuje jej wejście w dorosłość. Każda potrawa z czymś się kojarzy, coś znaczy. Eve poznajemy zawsze pośrednio, poprzez postacie, które mają z nią coś […]

“Słoiki na słodko i na słono” jako pomysł na klub obiadowy w pracy

“Słoiki na słodko i na słono” jako pomysł na klub obiadowy w pracy

Słoiki z wydawnictwa Buchmann nie są przeznaczone dla dzieci w Warszawie, tylko dla nas do pracy, żebyśmy mogli zabrać sobie do biura coś pysznego. Co będzie potrzebne? Oczywiście słoik, może być też pudełko lunchowe (ale wtedy nie olśnimy kolegów z biura piękną, kolorową kompozycją), oraz […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Bitnami