Koktajle z sake

Koktajle z sake

Mam teraz miesiąc z Netflixem, czyli mam testowy miesiąc, kiedy oglądam co najmniej jeden film lub serial dziennie. Mój domowy internet ledwo zipie, ale obejrzałam między innymi ciekawy dokument o produkcji sake. Japoński etos pracy sprawił, że postanowiłam dać sake drugą szansę. Pierwszy raz piłam sake w sushi barze. Była obrzydliwa. Prawdopodobnie właściciele tej knajpy kupili najtańszy bimber jaki udało im się znaleźć. To że podawano ją na ciepło też jej nie pomogło. Rozumiem że zimą w Japonii jest zimno i ludzie chcą się napić czegoś ciepłego na rozgrzewkę, ale myślę, że konsorcja produkujące sake powinny nasłać jakiś ninjów na tą suszarnię, żeby nie zniechęcała ludzi do kultury japońskiej. Moje drugie spotkanie z sake było już dużo lepsze. Wybrałam się do Międzynarodowej Szkoły Barmanów i Sommelierów (która wygląda trochę jak Hogwart i ma w łazience ogólnodostępny dystrybutor Jägermeistera), na spotkanie z producentami sake z Japonii.

sake

Można było spróbować różnych rodzajów sake od delikatnej wersji dla kobiet i młodzieży do 10 letniej sake premium. Nie muszę dodawać, że smak był o niebo lepszy niż przy moim pierwszym spotkaniu. Gospodarze miejsca pokazali też swoje pomysły na koktajle z sake dla tych osób, które nie przekonały się jeszcze do picia czystej sake. Potem były warsztaty, gdzie można było nauczyć się kilku podstawowych koktajli na bazie sake.

Międzynarodowej Szkoły Barmanów i Sommelierów

Co pysznego można było sobie wymieszać?

 

Pierwszy drink to Shibuya 109. Nazwa pochodzi od japońskiej marki z modną odzieżą dla młodych ludzi. Drink jest na bazie owoców liczi i ogórka. Z orzeżwiającą mięta i sake.

 

Składniki:

4 plasterki ogórka

3 liczi

6 listków mięty

30 ml sake

20 ml soku jabłkowego

20 ml soku ananasowego

 

Jak przygotować drink z sake Shibuya 109?

 

Ogórka, miętę i liczi rozgniatamy. Dolewamy alkohol i soki. Mieszamy w shakerze z lodem. Odcedzamy na sitku. Podajemy z kostkami lodu.

 

Drugi to Wzgórza Roppongi.

Także tutaj nazwa nawiązuje do modnej klubowej dzielnicy Tokio.  Zawiera owoce kumkwatu, które smakują jak małe gorzkie mandarynki. Drink jest słodko kwaśny i bazyliowy.

 

Składniki:

2 kumwaty

6 listków bazylii

10 ml syropu cukrowego

60 ml sake

woda gazowana

 

Jak przygotować Wzgórza Roppongi?

Owoce miażdżymy, dodajemy bazylię. Mieszamy w shakerze z kostkami lodu, syropem i sake. Odcedzamy i uzupełniamy wodą mineralną.

sake

Lubisz moje  wpisy? Bądź na bieżąco na Facebooku i Instagramie!


Related Posts

Kuloodporna herbata, czyli zdrowa herbata z pianką

Kuloodporna herbata, czyli zdrowa herbata z pianką

Prawdziwą karierę zrobiła ostatnio kuloodporna kawa. To sposób na zdrowszą wersję kawy dla sportowców czy osób na diecie paleo, bo zamiast pianki z mleka, mamy równie pyszną piankę z masełka i kokoska i to bez laktozy i bardzo szybko.  Smakuje lepiej niż latte w sieciowej […]

Złote mleko z kurkumą

Złote mleko z kurkumą

Piliście kiedyś mleko z kurkumą? Ten pyszny napój z kurkumą dobrze robi na przeziębienie, dobry sen i stany zapalne. To tradycyjny ajurwedyjski napój rozgrzewający, więc na zimę jest idealny. Cynamon i kardamon są do smaku, więc można je pominąć, ale pieprz wzmacnia działanie kurkumy, więc […]




Bitnami