“Gruziński smak” – recenzja

“Gruziński smak” – recenzja

Książka o smaku Gruzji to nie tylko książka kulinarna. Smak tworzą przecież ludzie, ich portrety, opowieści z podróży i klimat miejsca, gdzie rosną składniki, które będziemy jeść. “Gruziński smak” to nie tylko przepisy i opowieści muzyka Vaho Babunashvilego, ale też czarno białe klimatyczne zdjęcia Radka Polaka, który portretuje Gruzinów i ich codzienne życie, stylizacje kulinarne Małgorzaty Białobrzyckiej i nawet fragmenty listów wymyślonego przez autorów XIX-wiecznego podróżnika. Jest też przedmowa Marcina Mellera i wspomnienia o ulubionych daniach Stalina. Co się wyłania z tego kaukaskiego gulaszu lobio? Mamy kulinarne wspomnienia z dzieciństwa, potrawy gotowane przez babcie Vaho, opowieści o kryzysowych czasach postkomunistycznych, wytłumaczenie dlaczego piekarz jest najważniejszą osobą w gruzińskiej wiosce, menu z typowego gruzińskiego wesela i legendę o pochodzeniu dania pchali. Możemy zajrzeć do typowych lokali np. do kebabiarni Bikentego w Kutaisi. Poznajemy tradycyjne potrawy typowe dla różnych regionów, które bardzo się od siebie różnią. Przykładowo jest 8 rodzajów chaczapuri. Ale w bardzo wielu potrawach są orzechy i papryka. Do tego stopnia, że jajecznica z pomidorami, papryką i orzechami, którą przygotowywano w dzieciństwie autorowi, nazywa się jajecznicą z pomidorami, bo jest oczywiste, że te pozostałe składniki też tam będą.

Gruziński smak Vaho Babunashvili, Radek Pola

Co bym ugotowała z tej książki?

 

Dobrze wyglądają smażone gołąbki, ostri, które przypomina trochę soljankę, kurczak szmeruli w sosie czosnkowym, kulki sera gebżalia,  sałatka pchali ze szpinaku i orzechów, gulasz lobio z fasoli. Na deser pieczona brzoskwinia z miodem i oczywiście z orzechami włoskimi, a do tego tradycyjna gruzińska gościnność.

Gruziński smak

Autor: Vaho Babunashvili, Radek Polak (zdjęcia)

Wydawnictwo: Wielka Litera, 2015

Okładka: miękka



  • Hmm, po przeczytanie tej recenzji ani nie wiem o czym jest ta książka ani czy warto po nią sięgać


Bitnami