Słodkie klimaty – recenzja

Słodkie klimaty – recenzja

Słodkie klimaty to najlepsze przepisy z Moje Gotowanie i moja ulubiona książka z cyklu co sobie zrobię, jak trochę schudnę.

słodkie klimaty

Bardzo podoba mi się, że ta książka jest dla średniozaawansowanych fanów cukiernictwa takich jak ja, czyli osób które mają już w domu te wszystkie foremki do tart, mufinów i lodów, ale potrzebują jeszcze mnóstwo inspiracji, zwłaszcza jeśli chodzi o dekorowanie i podawanie deserów.
Strona wizualna to akurat jedna z najmocniejszych stron Słodkich Klimatów. Własnie dlatego książka ta będzie też idealna dla kucharzy-wzrokowców i kucharzy-gawędziarzy, ponieważ zawiera mnóstwo przepisów na dania zawierające pól litra śmietany 36%, o których można sobie tylko pomarzyć, albo zaplanować je jako nagrodę, gdy wreszcie schudniemy. A tymczasem pooglądać sobie na zdjęciu (zwłaszcza takim zrobionym przez Miód Malina Studio) bardzo przyjemnie.
Słodkie klimaty to ponad 200 stron przepisów – od prostszych, które powinny wyjść każdemu jak tarty, lody czy panna cotty, do bardziej skomplikowanych tortów i sufletów, które wprawdzie wymagają doświadczenia i nutki hazardzisty, ale gdy się udadzą zagwarantują nam brawa przy stole.

słodkie3
Ponieważ na razie nie planuję żadnej rodzinnej uroczystości, przeglądanie książki zaczęłam od prostszych deserów, czyli musu truskawkowego i placka z kruszonką. Osobiście bardzo lubię nietypowe połączenia, więc na pewno wypróbuję szarlotkę z tymiankiem i estragonem, keks z serem pleśniowym czy kwaśne trufle z białej czekolady.
Podobają mi się też porady jak w kreatywny sposób wykorzystać spraye spożywcze i cukrowe perły, oraz porady na gotowce np. użycie gotowego ciasta filo czy przerobienie czekoladek orzechowych na nugatową nutellę.
Bardzo fajnie zapowiadają się też ciasta, które przypominają rozetę czy bułeczki, które uzyskuje się przez pokrojenie na równe kawałki rulonów z ciasta i ułożenie go w tortownicy, by utworzyło całość.

słodkie2
Autorzy tej pracy postawili sobie za cel przywołanie smaków dzieciństwa. Znajdziemy tu przepis na ciasto ucierane, które każdy pamięta z dzieciństwa, ale którego nie jadł ostatnio wcale. I błąd, takie wypieki będą teraz wracać do łask i na nowo stawać się modne, zwłaszcza jeśli upieczemy je razem z pistacjami i śliwkami jak w tej książce.
Bardzo atrakcyjnie wygląda też część sezonowo-świąteczna, która pomoże zaplanować sobie najbliższe święta, chyba że nie jesteśmy ortodoksyjni jeśli chodzi o jedzenie mazurków czy maku i robimy je przez cały rok. Ja nie jestem specjalnie mazurkowa, ale książka poleca taki cytrusowy na andrutach, więc może zmienię zdanie.
Podsumowując, Słodkie klimaty to idealny prezent dla kogoś kto już trochę gotuje i szuka przepisów, które pozwolą zabłysnąć wśród gości, użyć wreszcie tych wszystkich foremek, które zawalają kuchnie i podszlifować warsztat. Jedyna uwaga to że w niektórych przepisach można by pomyśleć o zdrowszych zamiennikach np. stewia zamiast cukru, ale w sumie raz się żyje.

słodkie

 

Autor: praca zbiorowa
Wydawnictwo: Burda Książki
Oprawa: twarda
Ilość stron: 256


Related Posts

“Calm” – recenzja

“Calm” – recenzja

Gdybyśmy byli bardziej spokojni, moglibyśmy zmienić świat. Ja nie potrzebuję zaczynać tak ambitnie, wystarczy mi spokój na co dzień, zwłaszca w te dni, kiedy otacza mnie chaos. Jestem po 8 tygodniowym kursie mindfulness, ale i tak przyda mi się ta książka. Kiedy chodziłam na kurs, […]

“Gospodyna. Zaradnik domowy” – recenzja

“Gospodyna. Zaradnik domowy” – recenzja

“Zaradnik domowy” to współczesna wersja “Porządków domowych” Lucyny Ćwierczakiewiczowej. Zawiera bogate ilustracje w stylu Monty Pythona czy „Obyczaje, kultura, osobliwości”.  „O. K. O.” to książka starsza niż ja, którą miałam w domu jako dziecko, gdzie Lech Pijanowski zbierał różne eseje, kurioza, porady i piękne grafiki. […]