„Podróż w trzech smakach” – recenzja

„Podróż w trzech smakach” – recenzja

Kiedy wzięłam tę książkę do ręki po raz pierwszy nastawiałam się na takie “Jedz, módl się, kochaj” tylko, że jej autorka i bohaterka, Layne Mosler, żeby znaleźć miłość pojedzie do Buenos Aires, Nowego Jorku i Berlina, a nie do Włoch i na Bali. Czy to się sprawdziło? I tak, i nie.

 

Przede wszystkim jest to bowiem książka o jedzeniu – najlepszym lokalnym jedzeniu, którego nie znajdziemy w restauracjach dla turystów, ani na blogach, które opisują prawie wyłącznie nowo otwarte miejsca z instagramowymi daniami. Skąd więc brać naprawde sprawdzone rekomendacje? Layne Mosler uważa, że najlepiej pokierują nas taksówkarze. Kiedy wyjeżdża więc do Buenos Aires szukać pomysłu na siebie, stołuje się właśnie w miejscach, które oni polecają. W ten sposób poznaje autentyczną kuchnię i najlepsze nieoczywiste miejsca. Przecież w Polsce rzadko je się pierogi czy bigos na obiad. Już prędzej chili con carne czy humus. Nikt z miejscowych nie chodzi też do turystycznych restauracji na Starym Mieście, a typowym miejscowym daniem może być zupa pho, bo mamy sporą diasporę wietnamską. Podobnie w Buenos Aires oprócz steków lokalnym jedzeniem jest fugazzetta, czyli coś pomiędzy cebularzem a pizzą stworzona przez imigrantów z Włoch.  Owocem wypraw Layne jest jej blog taxigourmet.com, w którym dzieli się z czytelnikami swoimi kulinarnymi odkryciami. Przy okazji uczy się tańczyć tango, ma romans ze swoim instruktorem, pracuje w argentyńskiej firmie i poznaje ludzi.

Kiedy przeprowadza się do Nowego Jorku postanawia pójść o krok dalej i sama zostać taksówkarką. To trochę jak w tango. Trzeba umieć też poprowadzić. Jeżdżąc ulicami stolicy bezustannie wypatruje nowych ciekawych miejsc, gdzie można zjeść coś dobrego. Co dobrego udaje jej się upolować? Przeczytajcie sami, ale tutaj opcji jest 100 razy więcej. Aż się chce pojechać w kulinarną podróż śladami rekomendacji z jej książki i bloga.

Ale to w Berlinie Layne znajduje wreszcie miłość… i jeszcze więcej dobrego jedzenia. Berlińska część jest najlepsza! Przekonajcie się sami, zwłaszcza, że książka jest w promocji z okazj Urodzin Livro z kodem URODZINY-BLOG. Dziś jest też promocja na książki obyczajowe.

livro

Podróż w trzech smakach.

Przepyszne opowieści z Buenos Aires, Nowego Jorku i Berlina

Autorka: Layne Mosler

Wydawnictwo Kobiece

Data premiery:     2017

Ilość stron:     488

Okładka: miękka


Related Posts

Najlepsze książki kulinarne 2016 – Top 10

Najlepsze książki kulinarne 2016 – Top 10

Uwielbiam książki kulinarne – piękne zdjęcia, inspirujące pomysły, często po prostu smakowite historie, które uzupełniają to, co dzieje się za stołem. Nie ważne, czy ugotuję potem coś z nich. Przyjemność sprawia mi samo oglądanie obrazków, wyobrażanie sobie smaków i marzenia. Ponieważ prowadzę bloga kulinarnego, czytam […]

Najlepsze książki o fermentacji 2016

Najlepsze książki o fermentacji 2016

Zima to czas, kiedy w moim domu rządzą kiszonki: żurek, kapuśniak i ogórki. Chętniej spędzam wtedy czas w domu, najchętniej z książką pod kocem. Jeśli chcielibyście dokształcić się, albo po prostu spędzić dobrze czas oglądając piękne zdjęcia w książkach kucharskich o kiszonkach, to teraz jest […]




Bitnami